Hej, tak jak pisałam wcześniej - dodaję notkę w niedziele!
Zrobiłam wczoraj makijaż podobny do ślubnego, niestety nie chciało zmieniać mi się obiektywu i kolor jest troszkę zbyt różowy... Ale wyszło jak wyszło, mi się podoba!
Wersja ze sztucznymi rzęsami, które uwielbiam ale często ich nie widać:
Wersja bez (zdjęcie robiłam jeszcze przed dodaniem rzęs... zapomniałam zrobić drugiego...):
Naklejamy tasiemki, na środek dajemy biały, perłowy cień a w kącikach fiolet/róż.
Następnie kreski eyelinerem i gotowe. Przepraszam za zdjęcie ale taka ogniskowa trochę deformuje proporcje!
Wróciłam właśnie z sesji i jestem padnięta. Czas na drzemkę bo potem obchodzimy imieninki 3:).
Tymczasem - do wieczora z wami będę a potem rozstajemy się na tydzień! Mam nadzieję, że zasypiecie mnie nowymi komentarzami i obserwującymi hahaha :D! Może uda mi się coś napisać przy wyjeździe...
Zapraszam na facebooka - www.facebook.com/kersphoto!
Zrobiłam wczoraj makijaż podobny do ślubnego, niestety nie chciało zmieniać mi się obiektywu i kolor jest troszkę zbyt różowy... Ale wyszło jak wyszło, mi się podoba!
Wersja ze sztucznymi rzęsami, które uwielbiam ale często ich nie widać:
Wersja bez (zdjęcie robiłam jeszcze przed dodaniem rzęs... zapomniałam zrobić drugiego...):
Naklejamy tasiemki, na środek dajemy biały, perłowy cień a w kącikach fiolet/róż.
Następnie kreski eyelinerem i gotowe. Przepraszam za zdjęcie ale taka ogniskowa trochę deformuje proporcje!
Wróciłam właśnie z sesji i jestem padnięta. Czas na drzemkę bo potem obchodzimy imieninki 3:).
Tymczasem - do wieczora z wami będę a potem rozstajemy się na tydzień! Mam nadzieję, że zasypiecie mnie nowymi komentarzami i obserwującymi hahaha :D! Może uda mi się coś napisać przy wyjeździe...
Zapraszam na facebooka - www.facebook.com/kersphoto!


.jpg)

















